Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Urbex. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Urbex. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 lipca 2017

Cmentarzysko aut

Przed czterema laty, gdy jeszcze interesowałem się urbexem, wraz z paczką znajomych udaliśmy się do Grodziska Mazowieckiego, gdzie znajdowało się słynne na całą Polskę cmentarzysko aut, owiane licznymi legendami. Początkowo nikt nie chciał zdradzić, a właściwie upublicznić dokładnych namiarów, ale z czasem adres stał się swoistą tajemnicą poliszynela. Miasteczko położone na zachód od stolicy stało się mekką nie tylko miłośników zwiedzania opuszczonych miejsc, ale i fanów motoryzacji, niekoniecznie ku radości sąsiadów motoryzacyjnej nekropolii. Niewątpliwie jednak warto było udać się tam i zobaczyć na własne oczy krążowniki szos, którymi niegdyś jeździli nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i ci wysoko postawienie w społecznej hierarchii. Zresztą raz jeszcze tam się udaliśmy.